|
punkforum myspace KZKB Maciek BASIA |
piątek, 13 listopada 2009
niedziela, 06 września 2009
piątek, 07 sierpnia 2009
niedziela, 02 sierpnia 2009
poniedziałek, 27 lipca 2009
sobota, 27 czerwca 2009
Kilka rzeczy dobrych w chuj:
http://www.fernandovicente.es/
http://www.flickr.com/photos/godiex/sets/72157594281255579/ ( zbieram na projektor!!) I DOBRA MUZA :D http://www.digginpoland.blogspot.com/ www.myspace.com/funkloreregional I DOBRY CZAS:
czwartek, 18 czerwca 2009
wtorek, 09 czerwca 2009
niedziela, 03 maja 2009
piątek, 24 kwietnia 2009
Wstaję o 10 Włączam kompa, puszczam muzę. Myspace Poczta Forum Poczta Forum Sztuk puk . . Myję się ubieram. Rzucam się w wielką kupę ubrań, których od 3 tygodni nie chce mi się poukładać w szafie. Pierwsze postanowienie: zrobić to dziś. (Zajebista muza żydowsko bałkańskie d’n’b i Duby) Wbijam sobie wszywkę od takera w piętę. Boli Postanowienie numer dwa: Posprzątać Robię kawę. Grzanki z bazylią Siedzę przed kompem Siedzę Siedzę Ide do miasta po muszyniankę i jakieś badziewia dla babci Wracam Puszczam muzę Myślę o sprzątaniu Przynoszę ścierki do kurzów i odkurzacz Ogarniam sytuację. Wniosek: help! Segreguję koszulki, spodnie…. Robiąc przy tam drugą kupę ubrań- do prania. Gadam z Benią na gg Ścielę łóżko. Zbieram kubki i talerze i zanoszę do kuchni Wniosek2: mogłabym być profesjonalną kelnerką. Wracam na poddasze, otwieram okna. Wbijam sobie kolejną wszywkę do takera w piętę Postanowienie numer trzy: Nie strzelać takerem w powierzę z nerwów, kiedy się zacina ani w tedy, kiedy się nudzę. Wzrokowo ogarniam sytuację: HELP! Rozmawiam z Danielem na gg Wysyłam Maćkowi linki z fajną muzą. Tańczę do Watcha Clan Sprawdzam pocztę Sprawdzam pocztę skłotową Idę zrobić herbatę. . . . Przenoszę papiery, kartony, starą bawełnę i inne śmiecie z lewej strony pokoju na prawą. Strącam kwiatka. Dużo ziemi wpada do niedomknięte szuflady z bielizną… Wniosek3: Kuuurwaaaa Gadam z Maćkiem na gg Maciek nie zostanie strażakiem :( Zabieram się do pakowania śmieci… Niebieski worek plastik, czerwony papiery…nie, na odwrót, dlaczego już nie podpisują worków!! Jeszcze są żółte… tak żółte plastiki, niebieskie papier. A szmaty gdzie? Segreguję Sprzątam biurko Ładna pogoda… . . . nanananna Pokasuje stare wiadomości na poczcie bo jest zapchana. Segreguję i uczę się nie przywiązywać do podartych lub starych szkiców. I butelek po terpentynie. I gazet z przed 2 tygodni. I starych tubek po farbach. I słoiczków. I zdjęć wyciętych z magazynów ... Posegregowane, więc wynoszę to na śmietnik. Młode dresiki podpalają papierosy w krzakach. Słyszę: „kurwa nie umiem kurwa biologii kurwa. Kurwa daj mi telefon kurwa do kurwa Krzyśka kurwa zadzwonię gdzie jest kurwa. On tylko o dupceniu kurwa mówi kurwa, ale i tak kurwa zadzwonię” Już nie słucham Wracam. Jak tu przejrzyście! Odkurzam i rozmyślam o obiedzie. Zgrabnie omijam wszywki. Z chorą satysfakcją wciągam je rurą od odkurzacza! Nie zatykam odkurzacza jakimś paragonem. Zanoszę odkurzasz. Jestem z siebie dumna, więc puszczam ulubione kawałki. Znoszę talerz i szklanki z śniadania. Włola! jest czysto Godzina 15:09 … |